Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slowlife. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slowlife. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 stycznia 2016

Zaczynam oszczędzać!

Zawsze, gdy słyszałam tekst: 'musimy oszczędzać', strasznie się złościłam! Jak to 'oszczędzać'??? Trzeba więcej zarabiać, a nie oszczędzać i tak się w tym zaplątałam, ze pracowałam coraz więcej, coraz więcej zarabiając i tym samym: coraz więcej wydając. Jak się domyślacie, nie miało to nic wspólnego z nasza slow-filozofia, która próbujemy tu z Małgosią promować. Zatem od początku 2016 roku postanowiłam spróbować coś oszczędzić. Nie wiem, czy się do tego nadaje, ale przeglądając Wasze blogi znalazłam kilka sposobów na łatwe, choć systematyczne oszczędzanie, czyli 52-tygodniowe wyzwanie oszczędnościowe :-)

źródło zdjęcia: https://www.pexels.com/

Część z Was pewnie już się zetknęła z tym systemem: co tydzień do skarbonki (u mnie słoik) odkładamy określoną liczbę pieniędzy odpowiadającą liczbie tygodni, czyli w pierwszym tygodniu odkładamy 1 zł, ale już w 40 tygodniu roku, do skarbonki wkładamy 40 zł. Ten system pozwoli nam pod koniec roku cieszyć się niebagatelną sumką: 1378 zł!


Odłożone mam już AŻ 6 zł i mam nadzieję, ze będę na tyle silna i konsekwentna by wytrwać do końca roku, czego i Wam życzę, jeśli oczywiście zdecydujecie sie oszczędzać wraz ze mną :-)

Pozdrawiam,


niedziela, 8 listopada 2015

Czyż jesień nie jest piękna?

Dzisiejszy dzień mogę z czystym sumieniem zaliczyć do dni w rytmie slow. Spokój, cisza, nigdzie się nie śpieszę, mam czas na to by naładować akumulatory na nadchodzący tydzień. Najlepiej się ładują w lesie... Zatem pies, dobre buty do wędrowania i ja... Tu nie trzeba więcej słów, sami zobaczcie, jak było pięknie:









A teraz sobie przysiądę z jakimś wytrawnym winkiem i w towarzystwie książki (ściślej: e-booka) zacznę wieczór w rytmie slow :-)


Polecam :-)